1-4 listopada 2018

1 listopada powinniśmy pojawić się przy grobach bliskich, ale nie jedziemy z chłopcami, bo są jeszcze mali. Rozmowy o śmierci, naszym zdaniem, mogą jeszcze poczekać. Nasze rodziny mieszkają daleko, dlatego zostajemy w Gdańsku. Nie marnując czasu, szykujemy karmnik dla ptaszków.

Skoro mamy 4 dni wolne, to znalazł się jeszcze czas na spacer nad morzem.

Oraz odwiedziny na działeczce i u naszych Sobczaków.

Po przyjemnościach czas na obowiązek obywatelski, czyli oddajemy nasze głosy w wyborach. Bez pomocników ani rusz 😉

1% dla Szymka
19911_Dybowski_Szymon_2016
Archiwum
Październik 2019
P W Ś C P S N
« Sty    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031