22-28 grudnia 2018

Hura, czas w drogę!!! Dziadkowie już na nas czekają 😀

3,5 godziny i jesteśmy w Bełchatowie. Szymuś relaksuje się przy dźwiękach muzyki 😉

Dzisiaj poszliśmy na lodowisko popatrzeć jak wszyscy kręcą piruety. Niestety piruetów było mało, większość osób właśnie zaczyna naukę. A skoro poziom nie był tak zawyżony, udało nam się namówić naszego tatę, żeby sprawdził, czy jeszcze potrafi jeździć. Tego jednak się nie zapomina – dawał sobie świetnie radę. Brawo 😀 Wieczorkiem jeszcze wymyślamy zabawy, ale na szczęście już jutro będzie Wigilia.

W Wigilię jak tylko zrobiło się ciemno pojechaliśmy zobaczyć choinkę i światełka. Po powrocie szybko zaczęliśmy się przebierać, żeby tylko zdążyć na pierwszą gwiazdkę i moment kiedy przyjedzie Święty Mikołaj. Niestegy, gdy byliśmy już gotowi okazało się, że prezenty leżą już pod choinką, a Mikołaj pojechał dalej. Ech…

Jesteśmy już strasznie głodni, więc kolacja na pewno poprawi humory. Kubusiek złożył bratu życzenia, a po rybce…


zebraliśmy się pod choinką 😀 Szymuś czytał dla kogo jest prezent, a potem zaczęło się darcie papierów. Prezenty trafione – Mikołaj miał nosa 😉

W pierwszy dzień świąt, po śniadaniu jesteśmy gotowi do drogi. Jedziemy do drugich dziadków.


Kubuś przespał cała drogę do Kutna, w odróżnieniu od Szymonka 😉

Ale radość – Mikołaj zostawił prezenty również tutaj 😀

W drugi dzień świąt nadal sprawdzamy zabawki od Mikołaja, a wieczorkiem jedziemy do wujka Roberta, cioci Eli i ich papugi. Szymek zawsze się jej bał, ale tym razem machali sobie głowami i łapkami 😉

To już ostatni dzień pobytu u dziadków. Nie zdążyliśmy nawet zobaczyć choinki na rynku. Dlatego tuż przed wyjazdem jeszcze pędzimy na spacer. Są sanie, bombka, duża choinka – zaliczone, możemy wracać do naszego Gdańska:-D

Jesteśmy w domku !!!

1% dla Szymka
19911_Dybowski_Szymon_2016
Archiwum
Kwiecień 2019
P W Ś C P S N
« Sty    
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930